Obchody jubileuszów Kobylańskiej w Galicji

Ubiegłego miesiąca niektóre czasopisma przyniosły artykuły z fałszywymi informacjami o obchodach 70-lecia Olhy Kobylańskiej, prawdopodobnie dlatego, że w Ukraińskiej Encyklopedii Ogólnej oraz w innych podręcznikach znajdujemy rok 1865 jako dzień jej urodzin. Kobylańska nie ma szczęścia do obchodów jubileuszów w Galicji. Gdy niedawno obchodzono jubileusz jej działalności literackiej, wydarzył się taki nieprzyjemny incydent.

Sekretarz “Towarzystwa pisarzy i dziennikarzy” otrzymał telegram z Czerniowiec. Jego wtedy nie było w domu; żona, odczytawszy telegram, w pośpiechu przeczytała: „Wegen Brateanus Tod Kobylanskas Feier verschoben”. Wyraz „Brateanus” zrozumiała jako chorobę Kobylańskiej i niezwłocznie zatelefonowała do męża z smutną wiadomością o śmierci Kobylańskiej. Wieść poszła po mieście i nawet trafiła do prasy. Kiedy adresat telegramu przyszedł w nocy do domu, zerknąwszy na telegram zrozumiał, że chodzi tu o śmierci rumuńskiego premiera Bratianu. Budzi żonę i pyta ją:

– Wiesz, kto zabił Kobylańską?

– To ją zabito?

– Tak, ty i ja.

Nazustricz / 1934, nr I, s. 6 /

 

Przełożyła Irena Frys

 


                                       

                                         При цитуванні і використанні матеріалів посилання на сайт обов'язкове.